Czym jest fotowoltaika?

Ogniwa fotowoltaiczne (fotoogniwa, ogniwa solarne) są to krzemowe płytki półprzewodnika (ze sprawnością ok. 15%). Proces zmiany energii światła słońca w siłę elektryczną określa się transformacją fotowoltaiczną. Do realizacji ogniw fotowoltaicznych wykorzystywany jest krzem monokrystaliczny bądź polikrystaliczny, a w wyjątkowo rozwiniętej technice – krzem amorficzny oraz jego stopy. Rozbieżność między nimi (istotna dla nabywcy) jest szczególnie w wydajności oraz kosztach wytwórczości, zatem produktywności i kosztach zakupu uzyskanego z określonego typu krzemu urządzenia. Ogniwa monokrystaliczne wykorzystuje się przeważnie przy mocach do 150-180 W na jeden panel fotowoltaiczny. Z kolei ogniwa polikrystaliczne są wykorzystywane dla energii ponad 200 W w jednym panelu fotowoltaicznym.

Opcje użycia systemów fotowoltaicznych są niezliczone. Podstawową cechą instalacji z ogniw fotowoltaicznych jest ich bezawaryjność, lekkość i zdolność generowania bezpłatnej energii elektrycznej o parametrach sieciowych na potrzeby gospodarcze w sposób naturalny, cichy oraz właściwie bezobsługowy. Stąd stają się jeszcze bardziej popularne w systemach podłączonych wprost do sieci elektroenergetycznej jak i w osobnych układach prądotwórczych. Zasilają lampy uliczne, znaki drogowe, stacje meteorologiczne, przekaźniki radiowotelekomunikacyjne, kamery oraz coraz powszechnie mnóstwo układów urządzeń w zastosowaniach codziennych.

Produkcja energii elektrycznej przy pomocy ogniw solarnych dokonuje się z stosunkowo wysoką sprawnością, liczącą 13-15%. Ta relatywnie duża efektywność wynika z faktu, iż siła promieniowania solarnego przekształca się w energię elektryczną bez udziału ciepła. Pamiętajmy jednakże, iż pojedyncze ogniwa fotowoltaiczne cechują się małą mocą, toteż żeby osiągnąć korzystne wartości energii muszą być montowane równolegle bądź szeregowo w tzw. panele bądź moduły.

Ostatnio dużą popularnością cieszą się dofinansowania z programu Prosument, dzięki czemu można mocno zmniejszyć koszt całkowity instalacji fotowoltaicznej. Więcej informacji na ten temat można przeczytać na stronie www.fotowolt-instal.pl/program-prosument.html

O miodzie słów kilka

2

Mało kto wie, skąd się miód bierze (i nie mówię tu o sklepie), jaka jest jego historia, a i jego bardzo rozmaite zastosowanie często jest pomijane.

Większość ludzi wie na temat miodu tylko tyle, że jest:

  1. a) zdrowy
  2. b) smaczny
  3. c) słodki.

Zapewniam Was moi mili, że to co przeczytacie poniżej, wykracza znacznie dalej, może was zainteresowac z wielu różnych aspektów. Z tej strony miód zna rzadko kto.

 

Zacznijmy od początku. Kto odkrył miód, kiedy i jakie było jego zastosowanie?

Pierwsze wzmianki na ten temat sięgają pierwszych form pisanych. Biblia, mity greckie, legendy ludowe, malowidła jaskiniowe. Kto wpadł jako pierwszy na pomysł jedzenia miodu? Tego do końca nie wiadomo. Wnioskując z malowidł i legend, można podejrzewać, że już w czasach prehistorycznych był to rzadki, bo ciężki do zdobycia przysmak, który jadali tylko najodważniejsi wojownicy oraz ich rodziny.

Pierwsze informacje o sposobach hodowania pszczół pochodzą ze Starożytnego Egiptu. Zresztą to tam właśnie znajdowano ten pokarm bogów przy grobowcach faraonów. Początkowo miód był używany jako przyprawy do rozmaitych potraw. Później, gdy zostały poznane jego właściwości nie tylko lecznicze, ale i upiększające, zaczął być używany jako:

– składnik kosmetyków (miód wygładza i dostarcza skórze i włosom niezbędne substancje nawilżające, witaminy oraz nadaje im cudowny połysk),

– leków z naturalnych składników (łatwiej byłoby napisać na jaką dolegliwość nie pomaga, w skrócie zabija bakterie i grzyby, pomaga w leczeniu chorób płuc, a obecnie trwają również badania nad pozytywnym wpływem miodu na osoby z chorobami nowotworowymi),

– forma suplementu diety (stosują go w szczególności osoby dbające o linię lub wegetarianie poszukujący witamin w niezwierzęcych produktach naturalnych),

– najzdrowszy zamiennik cukru (od zawsze jedno z najbardziej popularnych zastosowań miodu, głównie z powodu ograniczonej wiedzy na temat wielu innych możliwości użycia tego przysmaku).

Na zakończenie podam Państwu kilka przepisów na gładką skórę, miękkie włosy i dobry nastrój:

  • Włosy?
    Miękkie i puszyste.

Składniki:
3 łyżki miodu, 6 łyżek mleka, 1 łyżka śmietany 30%, 1 jajko, 1 łyżeczka soku z cytryny
Sposób przygotowania:
Miód lekko podgrzać, dodać do wymieszanego mleka ze śmietaną. Zostawić na godzine, dodać rozbełtane jajko. Dokładnie wymieszać, wlać do miski. Włosy moczyć w roztworze ok15 minut, po czym dokładnie spłukać.

  • Skóra?

Peeling do ciała

Składniki:
4 łyżki miodu, 3 łyżki mleka, 2 łyżki zmielonych drobno orzechów, 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:
Mąkę wymieszać z mlekiem tak, żeby nie powstały grudki. Kiedy już masa będzie gładka dodać miód, a następnie powoli wsypać zmielone orzechy. Dla uzyskania ładnego zapachu można dodać jeszcze łyżkę wiórków kokosowych.

Nałożyć na oczyszczoną wcześniej tonikiem twarz, chwilę delikatnie masować, po czym zmyć w ciepłej wodzie.

  • Coś dla miodowego łakomczuchaJ

Składniki:
1 Szklanka maślanki, ¾ szklanki mleka, 1 żółtko, skórka starta ze średniej wielkości pomarańczy i zaparzona wrzątkiem, 2 łyżeczki miodu, 1 paczuszka cukru waniliowego.
Sposób przygotowania:

Do miksera wrzucamy żółtko i miód, miksujemy aż do uzyskania puszystej masy. Następnie powoli wlewamy maślankę i mleko dalej miksując. Wsypać skórkę pomarańczową, cukier waniliowy, a także do smaku można dodać kilka kropli zapachu np migdałowego. Wlać do wysokich szklanek, ozdobić plasterkiem pomarańczy, położyć się na leżaku w ogródku z maseczką na twarzy i włosach i spijać powoli nektar bogów J Smacznego!

 

Mam nadzieję, że udowodniłem Państwu iż miód nie jest tylko słodzikiem, ale spełnia wiele różnych bardziej wartościowych funkcji. Większość ludzi boi się używać produktów spożywczych, takich jak miód, do pielęgnacji cery, tylko dlatego, że w przekonaniu polaków został pogląd jeszcze z czasów komuny „jedzenia nie można marnować“, obecnie jedzenia w sklepach jest bardzo dużo, a i składniki na powyższe mikstury nie są tylko dla bogaczy.

 

Pamiętajcie: warto inwestować w siebie!

Więcej ciekawych porad znajdziesz na blogu autora wpisu Tomka Miodka – http://www.tomekmiodek.pl